„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Pomoc dla Ukrainy

Miłość do ubogich i potrzebujących powinna być znakiem rozpoznawczym chrześcijan. Tego nauczał Pan Jezus w słowach: “Co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie” (Mt 25,40). Sam Chrystus jest wzorem miłości do ubogich, dlatego z wielką miłością, uwagą  i cierpliwością powinniśmy podchodzić do osób potrzebujących wsparcia materialnego i duchowego.

Zbrojna napaść Rosji na Ukrainę sprawiła, że społeczeństwo ukraińskie znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Tysiące osób z dnia na dzień stało się uchodźcami potrzebującymi pomocy. Wiele osób pozostało bez dachu nad głową, wiele straciło cały dorobek życia i zostało zmuszonych do ucieczki.

Godną naśladowania chrześcijańską postawą miłosierdzia wobec ubogich i dotkniętych nieszczęściem wojny wykazali się mieszkańcy Torunia. Wiele osób wyraziło pragnienie zaangażowania się w akcję charytatywną na rzecz mieszkańców Łucka i Berdyczowa. Ogłoszona została zbiórka rzeczy dla sióstr Terezjanek pracujących na terenie Ukrainy. Na apel odpowiedziało mnóstwo osób, a ich życzliwość i hojność przekroczyła nasze oczekiwania.

Dary przynoszone do domu parafialnego przy kościele Matki Bożej Królowej Polski z każdym dniem piętrzyły się, co napawało nasze serca radością i wdzięcznością. W zbiórkę rzeczy potrzebnych dla sióstr z Ukrainy zaangażowały się instytucje kościelne, świeckie oraz osoby prywatne, m.in.: Parafia Matki Bożej Królowej Polski, Parafia Matki Bożej Częstochowskiej, Szkoła Podstawowa nr 8, Szkoła Podstawowa nr 23, Szkoła Podstawowa nr 28, Przedszkole Miejskie nr 2 im. Jana Brzechwy oraz Akademia Języków Obcych Oxford Station.

Dodatkowo Oaza Dzieci Bożych z parafii Matki Bożej Częstochowskiej pod opieką pani Anny Kolba, przygotowała słodycze dla ukraińskich dzieci oraz kartki, na których wypisane były słowa wsparcia dla rówieśników oraz pozdrowienia z Polski.

Dużą pomoc okazały również osoby, które pomagały w bieżącym transporcie rzeczy i przewoziły dary prywatnymi samochodami. Rodzice i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 8 i Szkoły Podstawowej nr 23 systematycznie pomagali segregować rzeczy i pakować je na samochody. Wystarczyła jedna wiadomość, a w ciągu godziny potrafiło przyjść od 15 do 30 osób chętnych do działania. Zaangażowani byli również harcerze i wolontariusze ze Szkoły Podstawowej nr 23.

Docelowym transportem darów z naszego domu zakonnego do Łucka zajął się pan Karol Wojtasik. W sumie z naszego domu w marcu wyjechało kilkanaście palet wypełnionych środkami opatrunkowymi, śpiworami, kocami, ręcznikami, środkami higienicznymi oraz ubraniami dla dzieci i żywnością.

Darów od ludzi dobrej woli było tak wiele, że mogłyśmy podzielić się nimi także z osobami, które przyjechały z Ukrainy do Polski. Część rzeczy dla niemowląt i mniejszych dzieci przekazałyśmy do utworzonego w Toruniu “Domu dla przyjaciół z Ukrainy”. Wspomogłyśmy również indywidualne rodziny z Ukrainy, które zamieszkały na Rubinkowie.

Dzięki wysłanym darom siostry Terezjanki posługujące na placówce w Łucku i Berdyczowie mogły skutecznie pomóc najbardziej potrzebującym osobom. Wszystkim darczyńcom z głębi serca dziękujemy! Pamiętamy o was w naszych modlitwach.

s. Bogumiła Ptasińska CST

Podziel się: